• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niemowlę i problem z zasypianiem i butelka

Ale na siłę nie zmusisz dziecka do smoczka ;) Tak mnie rodzina mówiła, że zle robię, że sami probowali przez 2 dni i im się nie udało ;)
Bo to jakieś takie głupie przekonanie, że każde dziecko musi mieć smoczek. Nam też tak wciskali. Wszystko było winą braku smoczka.
Fajnie macie. Ja mam na odwrót . Czego już nie próbowałam :( nie da się go zgubić (smoczka) bo afera na całego wtedy jest 😐 ,żeby jeszcze cicho płakał ale jak zaczyna wyć to jak syrena , dosłownie ...
 
reklama
Fajnie macie. Ja mam na odwrót . Czego już nie próbowałam :( nie da się go zgubić (smoczka) bo afera na całego wtedy jest 😐 ,żeby jeszcze cicho płakał ale jak zaczyna wyć to jak syrena , dosłownie ...
W sumie to u nas nie było to jakieś super fajne, bo smoczek miał też pomagać w nauce ssania, a właściwie od urodzenia służyl tylko do wypluwania.
 
Fajnie macie. Ja mam na odwrót . Czego już nie próbowałam :( nie da się go zgubić (smoczka) bo afera na całego wtedy jest 😐 ,żeby jeszcze cicho płakał ale jak zaczyna wyć to jak syrena , dosłownie ...
No trzeba przyznać że pierwsze dziecko mi szybko się odsmoczkowalo. Zaczynało się w nocy budzić i się wkurzyłam, bo wybudzał się żeby smoczek znaleźć bo wypadał mu z buzi. Jak zabrałam to od razu zaczął sypiać ładnie.
 
Sama mam bezsmoczkowe dzieci. Córka to nawet z butelki nigdy się nie napiła, bo pluła. Tylko w internecie dużo czytam na temar tego, że skoczek zły. Sama nie uważam, żeby to było jakieś zło.
Ale nikt nie mówi, że to jest zło. Ja mam dwójkę dzieci. Jedno zaakceptowało smoczek, a drugie już nie. Mimo, że probowalam przez 3 tygodnie to było totalnie NIE. Więc odpuściłam. Tutaj niestety też widać że dziecko nie chce. Możesz próbować, ale pytanie czy jest sens skoro już widzisz, że jest totalnie na nie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry