Ja tak miałam z Dominką jak opisujecie... ciągłe jedzenie, ulewanie, kolki. Teraz Ewelinka chyba wie, że mama nie dałaby rady i jest grzeczna. Co prawda jak już zaczyna jeść to schodzi nawet 1h, ale później śpi albo leży sobie spokojnie w łóżeczku lub kołysce.
LayDeeK u nas z usypianiem nie...