Postanowiłam działać sama nie konsultując sprawy z tatą. Akurat był na delegacji, a ja oświadczyłam synowi, że od dziś żadnych filmików na youtubie i 1 godzina dziennie na gry, po odrobieniu lekcji. Oczywiście był mega niezadowolony, spłakał się jak bóbr, ale przyjął to do wiadomości.
Po...