Dzień dobry :) ja dziś na badania muszę lecieć, więc mąż się śmieje że znowu mnie na spacer wyprowadza ;) obudziłam się już o 5 na siku, a że muszę oddać mocz do badań to już się tak rozbudziłam, że nie zasnęłam. Teraz czekam aż mąż wstanie, lab od 7.15 czynny, chyba umrę z głodu [emoji32]...