Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny. Nikola urodziła się 8 stycznia przez cesarskie cięcie. Jest po 2 operacjach. 2 dni temu wróciłyśmy ze szpitala Matki Polki w Łodzi. Muszę troszke ogarnąć życie, później forum i wracam do Was - tęskniłam.
Tyyyyle Maluszków!!!!! :happy2: Gratuluję Kochane :tak:
sylka szybkiego powrotu do codzienności
Dziewczyny chciałam Wam życzyć wszystkiego co najlepsze w tym roku !!! Dużo zdrowia dla Was i Maluszków :tak:
spadam dalej sie pakować.... jutro na Łódź...
miejski Kajtek śliczny a fotka przy karmieniu wzruszająca
ktg ok... usg - nic nowego.na usg trakują mnie jak królika doświadczalnego ... dr zapytałasię czy z ciekawości może mi usg zrobić :sorry2: hehhe
żeby chociaż coś ciekawego powiedziała,a to ja jej wszystko mówiłam...
Nisiao spokojnie z tym GBS mojej siostrze w kwietniu nie zdążyli podać i z małym jest oki. Były podejrzenia że niby płuca ale to go zaraziła starsza siostra - z przedszkola przyniosła ... także spokojnie. Wszystko będzie oki :tak:
Anisen heheh to by Ci załatwił mąż ciekawą sobotę z kochaną...
Blanka przykro mi :-( ten świat mnie przeraża....
Marika u mnie ruchy od wczoraj osłabły... nie wiem sama co o tym myśleć ..
Inomama gratuluję wyników :tak: u mnie to chyba nie były wody bo nic więcej nie poleciało znacząco. Od wczoraj więcej sikami częściej i ...mała słabiej się rusza... tzn...
no u mnie na pewno szklanki nie było... ale ja mam wpisane że mam mało wód... dziękuję za zainteresowanie... na razie byłam sikui wszystko kontroluję więc zobaczymy... skurczy czy bóli też zero
zgłupieć można....
chce już 7 stycznia - na spokojnie będę już w szpitalu. Idę się położyć bo...
tak tylko ja w razie czego mam jechać do szpitala do Łodzi.... na razie nic więcej nie leci... przepraszam że tak wbiłam z tym, ale się zmartwiłam... jak coś jeszcze poleci to pojadę na IP niech zbadają i wtedy na Łódź ... to 5 godzin drogi
dziewczyny wiem, że to śmieszne, ale jak to jest jak wody odejdą??? ja się w łazience się napięłam i tak dużo mi poleciało, że aż nie wiem czy to możliwe że z pęcherza.... boję się :szok:
Akuku gratuluję mężowi ... wiem jakie to nie przyjemne i bolesne.
nisiao ja też czasami czuję takie ruchy - niby to normalne jest więc chyba nie powinnaś się tym martwić
Bandytka to ma nieźle ... jak tykająca bomba :-D
A świąt w szpitalu nie zazdroszczę, chociaż ja też 1 raz z rodziną na święta nie będę :-( przeziębiona 130 km.... nie wyszło. Ale Dzidzie najważniejsze ;-)
teraz Dziewczyny brzuszki do góry i odpoczywać :tak: co by nam się "prezenty" nie...
Moje Kochane!!!! Duuuuużo zdrówka dla Was i Maluszków - to jest najważniejsze
Martusia gratulacje!!!!!!!!! normalnie aż się płakać ze wzruszenia chce :happy2:
panna.nikt witaj Kochana!!!! Buziaczki dla Ciebie ;-)
Anisen hehehehe ja tak kiedyś sobie z grzywką zrobiłam,a dzieciaki Twoje faktycznie śliczne są :tak:
nie szaleć dziewczyny - trzymać się!!!
widziałyście to...
Salli świetne wieści. Ja też miałam taką swędziawkę :tak: Pani dermatolog mówiła, że to reakcja na dużą ilość hormonów.
inomama na razie wygląda to tak (modlimy się żeby nic się nie zmieniło i nie powiększyło)
Rozszczep kręgosłupa ukryty (spina bifida occulta) - ten rodzaj rozszczepu jest dość...
Salli Ty mnie nie strasz że to już bo ja też mam na 12 a do Łodzi wybieram się dopiero po nowym roku.... no weźźźźźź
Akuku odpoczywaj - ty za dużo się przemęczasz
właśnie mi też wczoraj leciało i to sporo tego mleka. To chyba nie za dobrze że już?? nie wiem nic :wściekła/y: a cycki mam...
I ja .trzymam kciuki za wizytujące &&&&&&&&&
cycek boli dalej... czy to możliwe że mam zapchane kanaliki jeszcze w ciąży?? zwariuje taki ból.... a masować nie mogę bo nie mogę wcześniej skurczy mieć...
Cieszę się że u Dony wszystko oki :tak:
Będzie dobrze - dzięki dziewczyny - my tak łatwo się nie poddajemy!!!
Mam problem z piersią - od czwartku.. boli mnie tak pod pachą właśnie na wysokości piersi, nic nie widać cycek prawy jakiś taki bardzo ciepły... aż mi ręką ciężko ruszać... myślałam że...
hej Dziewczyny... sorki że dopiero teraz, ale chyba potrzebowałam czasu..
:szok:ale tu się porobiło &&&&&&&&&&&&&&&&&&& trzymam i oczywiście też czekam na wieści.
Ja w domku. bez sensu było tam zostawać bo jak na razie nic nam nie pomogą. Nasze szczęście ma przepuklinę kręgosłupa... niewielka...