Ja mialam porod wywolywany od poczatku oksytocyna. Dokładnie 3 kroplowkami dlatego voje się porodu strasznie bo bolało bardzo. Parte akurat dla mnie to już był raj... tyle ze ja bylam pozamykana ale cisnienie mialam mega wysokie i niczym nie szlo zbic. Nie zadecydowali o cesarce tylko wywolali...