ja byłam troszkę w innej sytuacji bo cc mnie zaskoczyła i nie planowałam jej. Miałam w 37 tyg, na sali po zabiegu od razu był ze mną mąż, dzidziusia też szybko przywieźli. Ja byłam tylko z mężem (nie czułam potrzeby zeby ze mną w szpitalu było więcej osób), ale dziewczyna łóżko obok była z mężem...