Xenian, Patrycja, z@t, my oboje zdecydowaliśmy, że rodzę sama... Tzn będzie w szpitalu i będzie przy mnie do momentu akcji porodowej. Tak bym chciała ja (bo chcę skupić się na porodzie i słuchać tylko lekarza), a on... hmm widzę, jak stresuje się, gdy pobierają mi krew, na jej widok robi się...