Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
I nas dopadła ta zaraza. Noc nie przespana. Mała cała noc się męczyła a my razem z nią. Wisienka na torcie jest to, że ja też umieram. Nosz szpital w domu mamy, pewnie za chwilę mężu będzie chory. A jak facet chory w domu to wiecie jak jest ;-). I kto go będzie obiegal jak ja leżę eh.... niech...
Nie nic mi nie proponował lekarz. Ostatnio miałam 3cm ale co wizyta miałam 1 cm krótsza. I dlatego to zalecenie. W pierwszej ciąży było dokładnie tak samo. Dlatego już kazał leżeć zapobiegliwie.
Dziewczyny, wiem, że wybiegam w przyszłość ale mam taki mały kłopot. Otóż trafił mi się chrzesniak geniusz, który w lutym skończył 6lat. W zeszłym roku na gwiazdkę kupiłam mu interaktywną mapę świata, która okazała się hitem. Skubany oczywiście już ją ma w jednym paluszku. W tym roku nie mam...
Nie my w automacie akurat nie mamy. Mąż do automatów jakoś nie jest przekonany. Ja tam na motoryzacji się nie znam ale berlinusia nie zamienię na nic innego. Mieliśmy berlingo stara wersję było ok a teraz kupiliśmy nowszy i jest jeszcze lepiej. Na dwójkę dzieci zupełnie wystarczy.
A dopisałam...
Tak mnie podrajcowalas tymi bułeczkami hi hi.
My dzisiaj idziemy na pogrzeb do cioci K. Fajna kobieta to była, mam nadzieję, że mi wybaczy jak nie pójdę się z nią pożegnać do kostnicy. Za to pewnie reszta rodziny zacznie gadać. A niech sobie gadają.
A mnie nic nie boli. Czasem mam ból jak na okres ale to rzadko. W pierwszej ciąży też mnie piersi nie bolały i miałam problem z laktacja. Moje piersi są miękkie tak jak przed ciąża nic się nie zmieniły. Trochę bolały na początku ciąży. Boję się że sytuacja się powtórzy. A tak bym chciała...
Ja po wizycie. Wszystko ok z usg to 11+1. Maluszek dokładnie zmierzony. Lekarz powiedział że nic niepokojącego nie widzi ale z racji tego że mam skończone 35 lat pojadę sobie na prenatalne do Łodzi do doktora Szaflik. Uwaga do lekarza chodzę prywatnie ale ze względu na wiek prenatalne mam za...
To że do porodu nie można mieć to wiadomo. Ale tam niby jakiś skład jest co może dziecku zaszkodzić. Mówiły też coś o zelach i akrylu. Nie znam się na tym. Myślałam że któraś z Was coś wie na ten temat.
Ja mam dziś wizytę na 20.15. Mam nadzieję, że się nic nie zmieniło oprócz tego że dzidzia urosła. Według usg robionego tydzień temu w szpitalu dziecko jest o jeden dzień większe niż z OM. Zobaczymy jak to dziś wygląda.
Czy wam też tak brzuch wysadzil? Getry, majtki muszę nosić pod brzuchem...
A nawet jeśli jest coś nie tak to twoja lekarka też Ci da przekaz do szpitala.
Też nie ogarniam forum. Nawet przeoczyłem tragedię Truskawka89. Ale staram się podczytywac w miarę regularnie.
Mi lekarz powiedział że prenatalne to w 13 tc. Wtedy najlepiej wszystko widać. Ale każdy lekarz ma jakąś swoją metodę. Tylko że ja będę miała takie prenatalne z racji 35 lat.
Nie, plamienia były małe. Dostałam duphaston, który już brałam od dwóch kresek na teście. A to że względu na to że w pierwszej ciąży też krwawilam. Nie ustalili przyczyny. Tak jak napisałaś leżeć i się oszczędzać. Nawet mnie jeszcze lekarz nie zbadał a już pisali skierowanie do szpitala.
U nas...
Dziewczyny te plamienia to faktycznie jakaś zmora. Co druga tu leży z plamieniem . I co gorsze są to młode dziewczyny po poronieniach. Biedne zestresowane aby sytuacja się nie powtórzyła z poprzednich ciąż. Już chce do domu tyle tu dziwnych przypadków niedonoszonych ciąż. Aż strach się bać.
A ja stoluje się na patologii ciąży. Trafiłam tu wczoraj z lekkim brunatnym plamieniem. Z wczorajszego dnia usg pokrywa się miesiączka. Dzidzia rośnie. Od godziny 14.00 plamienie ustało ale nadal nie mam pojęcia skąd się wzięło.
Gratuluję wszystkim mamusia udanych wizyt. Ja dalej leżę.