Zdenerwowałam się, że młoda się nie rusza i już miałam wizję jechania na IP... Na szczęście mąż dzisiaj w domu, zrobił mi sok z pomarańczy, leżę i liczę ruchy.
Są tak delikatne, że bez skupienia ich nie czuć! Ja wiem, że ma już mało miejsca, ale to jest stresujące [emoji58]