Baśka, zdrówka dla Was.
Bolerioze ma Michał (od Pauliny :-) ) i wydaje mi się, że on też mówił, że leczy się jak sa objawy. Może chcesz, żebym Cię z nim skontaktowała? Farmaceuta, to sie troche zna :-)
U nas kiepski dzień. Dzieciaki dały nam popalić - kazdy po swojemu. Ech, dobrze, ze już śpią.