Od 10 tygodni jestem u swojej Pani doktor co tydzień , na początku ze względu też na zagrożenie też byłam non stop - do tego w trakcie tona badań z krwi i innych - gdybym została w klinice chyba bym musiała wydać tyle co na invitro. U każdego może być inaczej, ale ja nazbierałam cały segregator...