Miałam to samo ostatnio, nie mogłam już przepatrzeć na okna i tak bardzo chciałam już wiosenne zasłony więc się wzięłam.. A wieczorem bardzo tego żałowałam, tez jakaś fala super mocy we mnie wstąpiła i umylam okna, poodkurzałam, zrobiłam obiad, pranie, z synem na spacer a po południu ledwo zylam...