reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Wczoraj prawie nie pisałam nic. Dziewczyny jestem taka zła na siebie, że mało. Od rana sprzątałam tak że mógł do mnie sanepid przyjść. O 15 padłam. Nie spałam a leżałam jak kłoda tylko czytałam forum. A wieczorem tak mnie brzuch bolał ze myślałam, że coś się stało. Nigdy więcej tak się nie będę forsować. A tak się cieszyłam, że taka energia i chęć do zrobienia wszystkiego.
Dostałam na koniec jeszcze opieprz od małża. Nie odzywam się do niego chociaż wiem, że miał 200 procent racji.
Od jutra praca na zdalnym. Przy małej czuję że będzie cyrk. Starsza jak to nastolatka z pokoju prawie nie wychodzi. Rośnie liczba zakażonych, chcą nowe obostrzenia ogłosić. Ja nie wiem co jeszcze mogą zamknąć żeby było lepiej. Chyba tylko ludzi w domach. Ale do tego potrzeba stanu wyjątkowego.
Dzisiaj u mnie klasyczny obiad. Nie mam weny na coś extra. Rosół a na drugie ziemniaczki +schabowy+surówka z pora.
Miałam to samo ostatnio, nie mogłam już przepatrzeć na okna i tak bardzo chciałam już wiosenne zasłony więc się wzięłam.. A wieczorem bardzo tego żałowałam, tez jakaś fala super mocy we mnie wstąpiła i umylam okna, poodkurzałam, zrobiłam obiad, pranie, z synem na spacer a po południu ledwo zylam [emoji85] zdradliwe te fale energii w ciąży [emoji28] musimy teraz się bardziej oszczędzać (nie)stety [emoji6]
Odkąd przeszły mdłości, to zjadłabym konia, kopyta i stajnie [emoji1787][emoji1787] wilczy apetyt totalnie, ale staram się raczej zapychac truskawkami czy ogórkiem, a nie wcinać kanapki na okrągło [emoji87]
To ja razem z Tobą będę jeść [emoji16] tez mam meeega apetyt ale nie na wszystko. Jak mi coś podjedzie to jem i jem i jem.. Ostatnio najlepiej mi podchodzą tosty z serem, miodem i prazonym słonecznikiem [emoji39]
 
Ja w tym roku nie sprzątam na święta. Mam w dupie. Wolę spędzić z rodziną wspólnie czas na wesoło a nie spinać poślady bo ma błyszczeć.
@Ces ty z tym sprzątaniem od kiedy pamiętam miałaś nawalone jak cyganka w tobołku[emoji1787]
Jako że mam leżeć to mój małżonek zajmuje się obiadem. Nie wiem co robi ale wiem że śmierdzi. Jutro kontrola u lekarza. Zobaczymy czy wszystko ok.
 
Ja w tym roku nie sprzątam na święta. Mam w dupie. Wolę spędzić z rodziną wspólnie czas na wesoło a nie spinać poślady bo ma błyszczeć.
@Ces ty z tym sprzątaniem od kiedy pamiętam miałaś nawalone jak cyganka w tobołku[emoji1787]
Jako że mam leżeć to mój małżonek zajmuje się obiadem. Nie wiem co robi ale wiem że śmierdzi. Jutro kontrola u lekarza. Zobaczymy czy wszystko ok.
moj tez gotuje, ale u nas pachnie :) u nas dzis kurczak maslany- butter chicken z chleb naan na zagryche 😍😍😍

Wizyte mam pojutrze. Dowiem sie jak prywatnie zrobic test NIPT, bo bardzo mi zalezy zeby wykluczyc wszelkie komplikacje.
Nie wiem niestety na jakis testy sie kwalifikuje panstwowo, zobaczymy.
Dzisiaj jest cudowny dzien. Spokoj, cisza, kocyk i ksiazeczka. Po obiedzie ruszamy na spcer 🤩
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry