Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja już na tą nieszczęsną glukoze mam skierowanie [emoji85] ale kurde zwlekam hehe gdzieś nie za bardzo mi się śpieszy [emoji16]
Si.Kat dobre i dwa tygodnie. Gorzej jakby znowu nie chciał dać.
Ja teraz jak byłam u lekarza to mi wprost powiedział, że ręce i buzia ok. Ale dupa i cyce urosły fest od poprzedniej wizyty i abym tyle nie jadła [emoji85]
W Polsce kobieta ma prawo siedzieć na l4 całą ciąże.
Dziwny Twój lekarz. Może powiedz na wizycie, że źle się już czujesz w pracy i najwyższy czas na odpoczynek.
U nas też będzie chłopczyk. Imię to jakiś dramat. Moje typy Iwan, Leon lub Gabriel. Młody jak usłyszał to nie, nie bo to jak ten z królów życia [emoji23][emoji23][emoji85]
Dzięki dziewczyny, kilka rzeczy wykreśliłam.
Te szumisie mnie nie przekoniją. Cena z kosmosu, a nie wiadomo czy zadziała. Póki co nie kupuję.
Dużo z Was wykreśliło rożki. W szpitalu tego nie wymagają?
Zaczęłam robić listę co mi potrzebne. I nasunęło mi się pytanie: "co uważacie za bubel, porażkę, rzecz która absolutnie się u Was nie sprawdziła mimo zachwaleń w necie?".
Ty tu proponujesz filmy romantyczne [emoji23] ja rycze ostatnio na kuchennych rewolucjach i innych tego typu...
Rany co za sen [emoji45] współczuję.
Mi się dziś śniło, że byłam na wczasach "autokarem" . Chorwacja czy coś. Wszyscy ludzie płakali, stali z bagażami bo nie mogliśmy wrócić. W...
Ja wróciłam z zusu. Dalej przeklinam moją szefową [emoji23]
U mnie też jakoś mąż też nie wylewny jeśli chodzi o ciąże. Brzucha nie maca, bo nie pozwalam. Irytuje mnie to. Wyprawkę też kupiję sama, bo on zero gustu [emoji23] Zresztą im mniej wie co za co i za ile to lepiej sypia [emoji85][emoji85]
Ale nastukałyście.
Jagódka wspólczuję. Ja sama dachowałam rok temu w lutym. Do tej pory mam traume [emoji26] trzeba naprawdę być bardzo ostrożnym.
Dziś na obiad spagetti, zaraz mnie rozsadzi. Okropną te dzieciaki mają pogodę na te ferie. Zabieram mojego dziś na trampoliny. W domu jajo znosimy...
U mnie się mówi na dwór [emoji4] Pamiętam, że zawsze jeździłam na kolonie z dzieciakami ze śląska i ja jak z tym swoim "idę na dwór" usłyszałam "a co ty kur... księżniczka jesteś" [emoji85][emoji85]