Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U mnie 11+ 5 a ostatnie 1,5tyg to jakas masakra...
Zawroty i bóle głowy, bóle podbrzusza a nawet stawów. Jutro rano o 9.45 wizyta wkoncuuuu... I prenatalne piątek [emoji6]
Ja mam znajomą co była w takiej samej sytuacji jak ja.. Dzisiaj jakieś 4lata wspólnie mieszkają za granicą.
To nie zależy od sytuacji tylko od myślenia człowieka! Albo jest cipeuszem i bierze wszystko co się rusza albo dba o rodzinę i postawi sobie ją na pierwszym miejscu...
Tak jak u mnie... Śmieje się zawsze, że obecny jest moją nagrodą po tych wszystkich przeżyciach...WARTO BYŁO [emoji6]
P. S. ale więcej psów juz nie chcemy [emoji23]
@dory u mnie akurat moje uczucia nie miały znaczenia... On zawalił po całej linii, do dzisiaj jest tego świadomy chociaż... I za młoda tez byłam - to fakt. Dzisiaj z takim czlowiekiem nie wzielabym ślubu.
@Koko88 czy tą Twoją przyjaciółką jestem ja? Hahaha mam bardzo podobne doświadczenie hehehe... Z tym, że u niego dochodzi uzależnienie... 5lat zwiazku, ślub i po półtora roku zakochał się [emoji23] (całe szczęście). Dzisiaj jak na to patrzę to tak jakby śmieci same się wyniosły...
@justyndziuk ja też zawsze mówiłam, że głupie jest to ze decydujesz się samemu na ślub a o rozwodzie musi decydwac jakis kolo w sądzie, któremu praktycznie prosisz się o rozwód [emoji58]
Ja tylko żałuję ślubu kościelnego bo dla mnie był bardzo ważny.. No cóż, tylko dla mnie.
Ale dziewczyny ...
@justyndziuk aaa no to tak.. Bo 365dni od daty rozwodu jest tak, ze automatycznie ojcem "jest" były mąż.
U mnie w lipcu będzie 4lata od rozwodu więc problem mnie omija.. (yy z tego co wiem) [emoji848]
@Koko88 unieważnienie ślubu? Możesz coś więcej szepnąć na ten temat? Dlugo to juz trwa i dużo załatwiania? Też bardzo intensywnie swego czasu o tym myślałam..
Też mamy problem jeśli chodzi o chrzestnych... Po prostu mało bliskich nam osób mamy.. A jak już są to albo w ostatnim czasie zostali chrzestnymi albo juz mają chrzesniakow, a też nie chciałbym kogoś obarczac "kolejnym obowiązkiem" bo chciałabym zeby to dla kogoś było przyjemnością niż zgodą bo...
Ja też tak mam w nocy... Rano czuje się zmęczona jakbym pół nocy nie spała a to tylko siusiu...
Ty mi sie coraz bardziej podobasz kobieto... Ten patent na kurz! [emoji7][emoji23][emoji23][emoji23]
U mnie starsza 11 kończy w czerwcu...
Co ja mam powiedzieć, pasują na nią moje ciuchy sprzed 3lat 34/36[emoji31] a rozmiar buta ma taki jak jaa[emoji1782]
Ja należę do tych niecierpliwych i bardzo chcialabym się juz dowiedzieć tego 15ego..ale pytam bo słyszałam, że często są pomyłki co do płci z usg w tym tygodniu.. Chociaz osobiście znam dziewczyny, że później sie tylko potwierdziło... [emoji848]
A imiona to dla chlopaka wspólnie chcemy Filipka...
@gosia100 Haa ja jak mam 120/80 to mogłabym góry przenosić [emoji23][emoji6]
@justyndziuk polecam kefirek... Jak mam wzdęcia to aż na brzuchol idzie mi ból.. Niefajnie [emoji849]
@supreme a tak właśnie myślałam o tym ostatnio czy mama juz wie... Teraz tylko cieszyć się ciążą [emoji3526]super!
@Olix95 tez takie mam,ale u mnie to norma... I faktycznie glowa mnie dzisiaj pobolewala juz od rana... W sumie przez ostatnie 2tyg boli mnie glowa praktycznie codziennie [emoji21]
Na pocieszenie napisze Ci, ze ja panicznie bałam się pierwszego porodu.. Uspokoiła mnie tylko troszkę wiadomość że nie boli cały czas tylko bóle powracają i odchodzą... Aaa i co najlepsze... Jak juz sie zacznie to niczego się nie boisz bo to już się dzieje [emoji6] i tak jak zaczynamy radzić...
Aaa właśnie, że nie... Tzn zależy gdzie wózek głównie będzie jeździł... Jeżeli typowe miasto czyli chodniki to żelowe koła są ok... Jeśli w planach są częściej dziury czy ścieżki leśne zdecydowanie koła pompowane.. (doradzał nam spec od wózków w sklepie)
P. S. Poza żelowymi, piankowymi i...
No czytalam komentarze pod artykułem o remoncie właśnie i masakra... Ponoć położne bardzo nie fajne, ze horror wręcz przeżyły... Ale osobiście mam koleżanki co tam rodziły i były bardzo zadowolone więc trudno stwierdzić...
A wiecie czego ja sie obawiam? Naczytalam się, że we wrześniu najwięcej...