reklama

Wrześniowe mamy 2019

reklama
Dziewczyny ale macie piękne staże, nic tylko pogratulować i życzyć kolejnych szczęśliwych lat :)
Ja z moim jesteśmy razem dopiero 1,5 roku a w ciąże zaszłam miesiąc po odstawieniu tabletek :)
 
Tak, myślę że chodzi o to żeby nie być samemu. Ona ma dość niską samoocenę, on nie miał mieszkania akurat tak się złożyło, że na początku związku wielkie love, w narzeczenstwie było trochę gorzej. Ale urodziło się dziecko i zalegalizowali ten szałowy związek. Brzmi fatalnie.
Na szczęście to jedyny taki przypadek jaki znam.
My od 4 lat małżeństwo, od 8 mieszkamy razem a 10 lat jesteśmy ze sobą. W pierwsza rocznicę ślubu urodził Nam się synek :) mój mąż to był mój drugi chłopak :D
 
:)Cześć dziewczyny.
Noc ciężka straszny wiatr i burza. Ale udało się mi się zasnąć jeszcze nad ranem.

W nocy nadrobiłam Wasze wpisy :)

My w tym roku 13 lat razem, a po ślubie 10 lat.
Jutro prenatalne...
Miłej niedzieli życzę
Powodzenia na badaniach... Miłego oglądania dzidzi [emoji4]

Wiecie co, właśnie zauważyłam, że minęły mi wymioty i mdłości. Niestety pozostało to okropne zimno i od czasu do czasu zawroty głowy... Jest duuużo lepiej [emoji4]
 
Jak u Was drugi trymestr? Bo u mnie chyba gorzej niż pierwszy :P raz wymiotowałam a jestem dużo bardziej zmęczona i nie mam na nic sił, nie moge sie ułożyć wszystko mnie drażni... a miało być tak kolorowo :p
 
U mnie 11+ 5 a ostatnie 1,5tyg to jakas masakra...
Zawroty i bóle głowy, bóle podbrzusza a nawet stawów. Jutro rano o 9.45 wizyta wkoncuuuu... I prenatalne piątek [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry