No własnie nie ;) Nawet Mąż się smieje, że u mnie tej burzy hormonów nie widać;) Jakoś u mnie spokojnie jest i to nawet bardzo.
Od kilku dni u mnie mdłości lekko się wyciszyły, daje się normalnie funkcjonować. W sensie są, ale nie żeby mi jakos mocno przeszkadzały. Ostatnie tygodnie dały mocno...