Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No tak bo co chwilę coś mi się dzieje, jeden dzień spokoju na drugi coś nie tak i tak w kółko. Jak nie krew, to ból brzucha co chwilę albo schiza że wody płodowe się sączą lub tak jak dzisiaj te brązowe plamienia no po prostu tragedia, już marzę żeby się to wszystko skończyło
Co do schiz to ja mam co drugi dzień 😂 już mi się śmiać chce z tego
Tak, 35 skończyłam wczoraj, no ale chcę tak do 37 tygodnia dotrzymać a później to niech się dzieje wola nieba xD
Brzuch mi twardnieje i to czesto, tak mam od 20 tygodnia codziennie 😉 od 4 boli jak na okres, ale teraz jak mi to poleciła to już c nie bolało ani nie boli
Hej dziewczyny, mam takie pytanie czy też jak macie wyciek tabletek to czasem on jest koloru brązowego? Bo właśnie przed chwilą tak miałam i już zaczynam panikować czy wszystko ok czy może to być stara krew 😨
Hej 😉 15 mm miałam w 26 tygodniu, w 30 miała tyle samo a w 31 trafiłam do szpitala i miała tylko 5 mm oczywiście miękka i rozwarcie na 1,5 cm. Założyli pessar i leżę w domu, jutro kończę 35 tydzień, także 2 tygodnie zostały do ściągnięcia i mogę rodzic 😁😁 także nic się nie martw będzie dobrze 😊
Ja
Ja mam codziennie takie, a czasem nawet wyższe 100 lub ponad, w szpitalu też takie miałam i nikt na to uwagi nie zwracał a położona mówiła że to normalne bo kobiety w ciąży mają wyższy puls zazwyczaj 😉
Mi w szpitalu zatrzymywali skurcze ale to twardniał ponad 20x dziennie plus do tego ból jak na okres, na długo nie zatrzymali bo jestem w domu od 5 dni a twardnieje dalej tak samo
Hej dziewczyny 😉 sorki że tyle nic nie pisałam ale jakoś nie miałam ochoty, dalej leżę w szpitalu, 2 dni temu dostałam kroplówkę na zatrzymanie skurczy ale chyba nic nie pomogła bo dzisiaj od nowa zaczyna się stawiać. Lekarze zdecydowali że zostawiają mnie na weekend w szpitalu i zobaczą co...
Tak jestem w szpitalu, no sama z siebie poleciła a 5 dni temu jeszcze miała 15 mm, pessara nie mam szwu też bo mam grzybicę i nie mogą założyć, 32 tydz zaczynam w piątek
Hej, a szkoda gadać. Byłam na USG dzisiaj z małym wszystko ok, ale szyjka poleciała ma tylko 5mm, rozwarcie się zrobiło na 1,5 cm, podłączyli mi kroplówkę na 48 godzin i co dalej to się zobaczy, ale wątpię że wyjdę do domu 😢