To spałabym ją albo mąż z dzieckiem w innym pokoju. Proste. I nie, nie do 18tki, tko przez ten pierwszy czas.
Rozumiem, że Ty nie bawisz się z dziećmi jak Cię poproszą, a akurat masz ochotę wypić kawę? Nie opowiadasz bajki do snu, chociaż wolałabyś odpalić netflixa? Nie bierzesz l4 jak są chore...