Ja ogólnie pracuje w biurze na pół etatu, jestem na wychowawczym i tylko na tylke mogłam isc, ale przy prawie 4 latki mi to bardzo pasuje, mąż jest tylko na weekend w domu więc ja mam czas żeby zrobić obiad i ja odebrać z przedszkola... Tak jak piszesz czas zleci i nie ma czasu na głupie myśli ☺☺☺