Byłam. Rozmawiałam. Jej zdaniem ryzyko jest niskie, ale wynik widzę i to już ode mnie zależy na ile mam silna psychikę, żeby do końca ciąży nie analizować tego tematu. Zawsze pacjent zostaje sam z problemem, a szczególnie przykre jest to jeśli taki temat narzuca się kobiecie w ciąży...