Jeju, dziewczyny, albo ja to źle opisałam, albo wyciągacie trochę pochopne wnioski... To nie jest tak, że ja przez rok byłam jakimś potworem. Połóg zniosłam ciężko, owszem. Walczyłam o laktację, przez większość dnia i nocy byłam skazana sama na siebie, bo mąż choć chciał pomóc, to nie mógł za...