Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nasze skladki nie wiadomo na co idą... tym bardziej, ze musimy sie leczyc za własne prywatne pieniadze... nie wiem po co ten
cały haracz na NFZ...
kaasiulka, wspołczuje bardzo :-( i zdrówka zycze...
ja jak zwykle z doskoku...
niestety musze sie przyznac i podpisac pod JJ. Pranie, gotowanie sie samo nie zrobi... ja z młodym mialam w sumie niecały miesiac wolnosci... potem pracowałam w domu, obrabiałam dokumenty dwóch firm, i nie miałam nikogona zastępstwo... gyd miki miał 8 mcy wróciłam do...
hey
rzadko jestem i rzadko podczytuję....gdybym miała więcej czasu, to na pewno bym sie odzywała - i jest taka opcja w marcu, bo skończe kurs księgowości... teraz nie dość ze dwa razy w tygodniu musze jeździć na ten kurs, to jeszcze musze sie uczyc... a robię to naprawdę na ostatnich oparach z...
dziś mam troche wolnego czasu, wiec sie melduje...
dłuuuugo mnie nie było, ale prawde mówiąc gonię własny cień
agnes- bardzo mi przykro... juz sama nie wiem, z czego bardziej - zapalenia płuc igora, czy z posiadania takiego męża... widze ze jesteś silną babką i psychicznie dasz sobie rade...
hahaha, a za osową jak wieje ;-)
hej
dawno mnie nie było ;-( ale naprawde zasuwam nieziemsko ostro... roboty full non stop, a bedzie jeszcze wiecej...
nie chce jeszcze śniegu... dopiero zaczełam ogródek przekopywac...
madziara! współczuję akcji młodego w wannie... miki ostatnio kąpie sie krótko, bo w wannie robi sobie "kupę"... masakra... przestałam przez niego dzieciaki kąpać razem...
poza tym jest tez wredota z niego - jakis bunt trzylatka czy co???
iza - mi nie szkoda lata :-p:tak: upały mnie zmęczyły...
bardzo dobry pomysł!!!
i tez mi pasuje koniec sierpnia, bo wcześniej nie dam rady!
ja na zakończenie kupiłam młodemu loda, dzieki czemu dotrwał mi do domu... a na miejscu padł od razu ;-)
bardzo miło było sie spotkać!!
1. Arabella
2. Madziara /?/
3. Kasiad
4. Soppana
5. AgnesBest
6. Renifer
czytałam nieśmiało wczoraj, bo nie wiedziałam czy mi cos wypadnie czy nie, ale teraz juz moge śmiało napisac ze tez bedziemy ;-)
hey
wiem, ze nalezą mi sie baty, ale kurka wodna nie wyrabiam sie z robotą... a bedzie jeszcze gorzej...
patrze na suwaczki dzieciaczków - anulcia juz ponad pół roczku, pati - 4,5 mca ! ale leci!!!
u nas pomału i do przodu... o sprawach zawodowych nie bede pisała... troche sie porypało...
PANI NA CHIRURGII WYCIAGNEŁA MU KLESZCZA... przez najbliższy miesiac mamu obsersowac czy pojawia sie rumień lub inne jakies dziwne objawy... jesli tak to mamy pędzic na zakaźny po antybiotyk...
jeśli nei to i tak małemu za m-c, dwa zrobie badania na bolerioze, bo ona nie zawsze od razu sie...
agnes - młody w wieku wiktorii miał juz 10 zębów, mała ma dopiero dwa - takze to chyba nie reguła...
co prawda te dwa jej wyszły w piatym miesiacu i teraz ida dopiero górne jedynki...
kto ma weekend ten ma weekend - ja jutro do pracy!
A nas wywiało wczoraj nad morze... spaliśmy na kampinu w łebie, pogoda była cudna... troche wiało ale schowalismy sie za wydmami ;-) dzis przejazdzka do ustki i domek...
nie chce mi sie jutro do pracy!
agnes - zdrówka dla młodej, madziara dla nikodema!
ja tez pamietam, bo małej wtedy na swiecie nie było a teraz mi sie za chodzenie bierze... a miki, ktory wtedy mówił "yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy", "oooooooooooooooo" teraz wali tekstem, ze "idzie do swojego osobistego pokoju pobawić się zabawkami":szok::szok: i składa pełne, mądre...
kurde, taka okazja mi przepadła.... ale w sumie w srode i tak nie mogłam!!!
napisze w skrócie co u nas... mam teraz chwilke bo dzieciaki do poniedziałku wywiozła,m do dziadków, i pierwszy raz od 8 mcy jestem freeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!
laski, ale sobie odpoczywam!!!
popisze na...
hey laski,
napisze krótko tylko co u mnie, poczytam przez długi weekend...
u nas nie ma poprawy... maly conajmniej dwa razy dziennie ma gorączke... wraca do niego ta cholera jak bumerang... na kaszel czesciowo pomógł diphergan; pisze czesciowo, bo jak diphergan przestaje działac to powracają...
dziewczyny, ja mam strasznego doła... tak chciałam sie dzis z Wami zobaczyc...
z młodym źle... juz nie wiem co mnie bardziej przeraża - gorączka czy kaszel... jest straszny, suchy, maly ledwo łapie oddech... jak noc bedzie masakryczna to chyba pojade z nim gdzies na izbę przyjec... dosc juz mam...
mojemu młodemu tez sie pogorszyło, praktycznie całą noc usiłowałam zbic temperature... co prawda nad ranem sie udało, ale on raczej nie kwalifikuje sie na zostanie z mezem... :-(
bardzo mi przykro, temat jak dla mnie bardzo ciekawy...