U syna w klasie był Aleksander,od małego mówili na niego Alek,nigdy Olek.Jak poszedł do szkoły dzieciaki słyszały jak rodzice mówią Alek,i tak też mówili do kolegi.
Raz na zakończeniu roku szkolnego w I klasie pani czytała po dyplomy Olek,raz za razem,a dzieciaki za każdym razem poprawiały ją...