Nika - super, że jesteś w domku, a diagnoza się nie potwierdziła. Szczypiorka nosisz w sobie, ale później nadrobi [emoji123]. Zdrówka!
Judith - jejjjjuuuu, a jak Hania to wszystko znosi? Szpital, zabieg, opatrunek? Oby antybiotyk zadzialal. Kolejna opcja interwencji u takiego Maluszka...