Hejka, to ja też sobie ponarzekam.. a co :-)
Martwiłam się, że nie mam objawów, a jak je dostałam to ledwo żyje. Mam mdłości, ale wieczorne. Dziwne, bo w poprzednich miałam zawsze rano. Wieczorem mieszają się mdłości, zgaga, ssanie, zmęczenie i senność. Po 18:00 jestem chodzącym cieniem. Mogę...