Oj Gjoasia, fajki ciężarnej szkodza :) ale stres chyba bardziej! Fajnie czasem pogadać tutaj po to żeby się podnieść na duchu nawzajem; mnie coś boli brzusio wieczorem znów, ale tak u góry, nospa nie pomogla.Samotna poszla spac, bo też dzis coś slabo. Ja jeszcze posiedzialabym, a Wy?