czytam wasze posty i tak jakoś dziwnie się czuje, bo ja ciągle myślę ze mam jeszcze dużo czasu wkońcu całe 5 tygodni, miesiąc - nawet lepiej brzmi, albo i może 1,5 miesiąca jak sie dzidzia przenosi, więc spoko dam radę. :-)
Ubranka są wyprane nie wyprasowane, torba do szpitala pusta leży...