NiaNia
Fanka BB :)
z dolegliwości ciążowych odczuwam tylko większe zmeczenie, ale do pracy pomykam, z małym szaleję, nudności nie mam (i oby tak zostało)
na usg wybieram sie dopiero w 12 tygodniu - tak jak w pierwszej ciąży - strasznie odległy ten termin...
a do lekarza za jakieś 3 tygodnie -póki co zrobiłam sobie morfologię, badanie moczu i glukozę - wszystko ok; łykam folik, duuuuuużo piję i odstawiłam słodycze - w poprzedniej ciąży przytyłam 20 kg - potem zrzuciłam,ale chyba nie chcę powtórki![]()
Czesc
Witamy na pokładzie 
Czemu tak późno usg ?

Ja bym nie wyrobiła.
20 kg faktycznie nie mało. Ja miałam na plusie 16
Tez zrzuciłam, teraz waze 56-57 i tez nie chce powtórki 
Mój plan to jakies 10-12 kg



Pewnie marzenie ściętej głowy bo jak nigdy mam ochotę na słodycze


:sick: Poza tym ok. Już nie mogę się doczekać Usg za tydzień :-) I od razu pochwale się Wam moim maluszkiem
:sick: Czuję się trochę lepiej, a to dzięki mężowi, dbał o mnie przez ostatnie dni. A teraz mam Gomore
w domu bo mamusia wróciła:sick::sick::sick: