ja tez sie zgadzam z dziewczynami...sycąca kolacja powinna wystarczyc do rana, ew woda w nocy. Moja córcia (2,4) czasem jak nie zje kolacji to potrafi obudzic sie w nocy na mleko..sama woła ze chce mleko...kilka razy dalam bo chcialam pospac,ale zakumała i skonczylo sie tak ze szla spac bez...