Tak robię oczywiście nie takie ilości jak rok temu. Kompoty z wiśnii, pikle curry, ogórki konserwowe już mam zrobione jeszcze ogórki kiszone i sałatke z kapusta i sałatke z kalafiora. Raczej na tym skończę bo zwyczajnie mi się nie chce.
Właśnie czekam aż mi się ugotują słoiki z piklami i lecę...