Justyna-j-j,nie poddawaj sie.Ja stracilam dwie córeczki,a jeszcze wczesniej(5 lat temu) poronilam w 8tc.Wierze w to,ze sie Wam uda,3mam kciuki.Ja do tej pory nie mialam problemu z zajsciem w ciaze,tylko z donoszeniem byly klopoty.Maja odeszla w 21 tc a Zuzie urodzilam zywa,lecz po kilkunastu...