Carioca77
BeBonka
no dobra, bedę ludzka, w sumie ferie idą, nie będę narazie namawiać na mordowanie Marzanny ;-)
Mdłości jednak sobie o mnie przypomniały :sick: ale daję rade. Po prostu dłużej zastanawiam się "na co mam ochotę" i jem nie za duzo, ale że do chuchrowatych nie należę, to nie ma się o co marwić. Poza tym jem zdrowo, bo głównie mam ochotę na owoce. Warzywa też. Zrobiło się coś dziwnego z marchewkami - smakują mi jak ugotowane ziemniaki
Antilka - pamiętaj jutro rano o nas po zrobionym tesciku! Rozwiąż worek z fasolami, bardzo mocno trzymam kciuki
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Alek - "malutkie" znaczy jakie? Pęcherzyki rosną ok. 2 mm na dobę a pękają jak osiągają ok. 20 mm wielkości - może jeszcze zdążą. Mnie to wygląda po prostu na I fazę cyklu, nie smutaj sie na zapas. Co powiedział lekarz?
Ja owu miałam 19 dc i nomen omen w cyklu w którym doszło do zapłodnienia, to podczas monitoringów lekarz miał nietęgą minę ja przyłaziłam i przyłaziłam, a tu wciąż pęcherzyk okrąglutki.
Mogą więc jeszcze urosnąć, bierzesz clo?
Wagnies - bardzo mi przykro, obyś szybciutko poukładała sprawy zawodowe i do nas wróciła. Takie to życie jest jak nie urok to ... Jak ja to znam.
Newfie - o plamieniu powiedz ginowi, powinien od ręki Ci dać zwolnionko, żebyś po prostu wypoczęła - wyspać się, odstresować - wszystko z czystym sumieniem bo na polecenie lekarza :-) polecam (ja niestety we wtorek wracam do roboty)
Miałam i plamienia i krwawienia i też się strachu najadłam, doskonale rozumiem co czujesz, ale staraj się nie stresować - tak czasem bywa po prostu i wcale nie musi się zakończyć czarnym scenariuszem. Moja ginka mi wytłumaczyła to tak, że w organiźmie jest teraz burza hormonala, takiej nie przeszedł od czasu dorastania i pewne "nieksiążkowe" sytacje i tym razem mają prawo się pojawiać.
Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn :-*
Mdłości jednak sobie o mnie przypomniały :sick: ale daję rade. Po prostu dłużej zastanawiam się "na co mam ochotę" i jem nie za duzo, ale że do chuchrowatych nie należę, to nie ma się o co marwić. Poza tym jem zdrowo, bo głównie mam ochotę na owoce. Warzywa też. Zrobiło się coś dziwnego z marchewkami - smakują mi jak ugotowane ziemniaki
Antilka - pamiętaj jutro rano o nas po zrobionym tesciku! Rozwiąż worek z fasolami, bardzo mocno trzymam kciuki
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Alek - "malutkie" znaczy jakie? Pęcherzyki rosną ok. 2 mm na dobę a pękają jak osiągają ok. 20 mm wielkości - może jeszcze zdążą. Mnie to wygląda po prostu na I fazę cyklu, nie smutaj sie na zapas. Co powiedział lekarz?
Ja owu miałam 19 dc i nomen omen w cyklu w którym doszło do zapłodnienia, to podczas monitoringów lekarz miał nietęgą minę ja przyłaziłam i przyłaziłam, a tu wciąż pęcherzyk okrąglutki.
Mogą więc jeszcze urosnąć, bierzesz clo?
Wagnies - bardzo mi przykro, obyś szybciutko poukładała sprawy zawodowe i do nas wróciła. Takie to życie jest jak nie urok to ... Jak ja to znam.
Newfie - o plamieniu powiedz ginowi, powinien od ręki Ci dać zwolnionko, żebyś po prostu wypoczęła - wyspać się, odstresować - wszystko z czystym sumieniem bo na polecenie lekarza :-) polecam (ja niestety we wtorek wracam do roboty)
Miałam i plamienia i krwawienia i też się strachu najadłam, doskonale rozumiem co czujesz, ale staraj się nie stresować - tak czasem bywa po prostu i wcale nie musi się zakończyć czarnym scenariuszem. Moja ginka mi wytłumaczyła to tak, że w organiźmie jest teraz burza hormonala, takiej nie przeszedł od czasu dorastania i pewne "nieksiążkowe" sytacje i tym razem mają prawo się pojawiać.
Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn :-*
Zobaczymy co wyjdzie, mam nadzieję że też dodatnia