reklama

100 pytań do... :-)

futro - ja właśnie miałam pisać o to samo! wszystko w marchwi! vanish nie działa, niemieckie mydełko na plamy też nie, jakiś niemiecki odplamiacz OXY też niet;/ jak się pozbyć tego paskudztwa????

my na razie dopiero zaczynamy przygodę z marchewką ale i śliniak i pielucha się nie doprały... nie chcę wiedzieć jak śliniak będzie wyglądał za miesiąc:-) nie mówiąc o ubrankach...bo piotruś w trakcie jedzenia lubi sobie włożyć rączkę do buzi a potem wytrzeć o bodziaka:-D
 
reklama
my na razie dopiero zaczynamy przygodę z marchewką ale i śliniak i pielucha się nie doprały... nie chcę wiedzieć jak śliniak będzie wyglądał za miesiąc:-) nie mówiąc o ubrankach...bo piotruś w trakcie jedzenia lubi sobie włożyć rączkę do buzi a potem wytrzeć o bodziaka:-D
Pawełek dokładnie to samo robi;-)
Ja przed praniem zapieram wszystkie ubrania poplamione normalnie mydłem, a potem do pralki i gotowe:)
 
Futrzak my fotelik na stałe mamy w aucie wiec chyba nie ma sensu taki spiworek u nas.Co do sliniaka to dlatego my mamy ceratkowy:) choc tez sie odbarwił;)fajnie za to spisuje mi sie taki sliniak frote z ceratka pod spodem z nivea(był gratisem od ktoregos sprzedawcy z alegro) wogole plam nie ma a zapieram go zawsze ludwikiem,;)
Co do plam to chyba Papcia pisała zeby natrzec sola,ja generalnie Gosie ubieram w cos czego mi nie bedzie zal jak wiem ze w jedzonku bedzie marchewka,ale piore w Loveli i wiekszosc plam schodzi i bez soli;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry