• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

3miesieczne niemowle ciagle chce jesc

reklama
Czy to normalne? Moj maluszek skonczyl juz 3 miesiace i niestety nadal chce co chwile jesc. Myslalam ze po 3 miesiacach jedzenie sie normuje a on je jak noworodek. Nic nie moge sobie zaplanowac, strach wyjsc z domu bo wiem ze zaraz bedzie jadl... czy ktos tak jeszcze ma??? Co robic? Przetrzymywac go? Kolezanek dzieci jedza co 3 godziny. Karmie piersia.
Cześc
to jest normalne i zalerzy indywidualnie od kazdego dziecka
 
Pierwsze dziecko karmiłam piersią co 3h jak w zegarku, a drugie dziecko "wisiało" na mnie non stop teraz już ma 8 miesięcy i nadal karmię piersią, ale jest łatwiej bo je już kaszki i inne dania . Ja się nie przejmowałam/przejmuję- kupiłam sobie taką specjalną chustę do karmienia i daję jeść na żądanie. Mam jeszcze 2 lata starsze dziecko więc jestem mobilna . Życzę wytrwałości i jak najdłuższego karmienia, a jak się wstydzisz to polecam chustę
 
U nas było tak że córka tylko pierś i pierś. Nawet jak żona gdzieś wychodziła żeby załatwić swoje sprawy i ściągała mleko do butelki, to mała za nic w świecie nie chciała. Potem z mlekiem typu Nan, Bebiko i cała reszta to była masakra. Nic nie chciała. Aż do szóstego miesiąca tak było i pewnego dnia zrezygnowała z piersi i przeszła na kaszki.
 
No właśnie problem zaczyna sie wtedy gdy chce cos zalatwic w miescie do ktorego mam pol godziny jazdy. Droga godzina, zalatwienie spraw tez troche zajmuje wiec to dlugo dla mojego bobasa i prawde mowiac to mnie właśnie irytuje w karmieniu piersia. Karmie tak tylko ze wzgledu na dobro dziecka...
 
No właśnie problem zaczyna sie wtedy gdy chce cos zalatwic w miescie do ktorego mam pol godziny jazdy. Droga godzina, zalatwienie spraw tez troche zajmuje wiec to dlugo dla mojego bobasa i prawde mowiac to mnie właśnie irytuje w karmieniu piersia. Karmie tak tylko ze wzgledu na dobro dziecka...
Ja zawsze brałam synka mimo że miał długie przerwy bo tak mi było wygodniej. z nim .
 
reklama
No właśnie problem zaczyna sie wtedy gdy chce cos zalatwic w miescie do ktorego mam pol godziny jazdy. Droga godzina, zalatwienie spraw tez troche zajmuje wiec to dlugo dla mojego bobasa i prawde mowiac to mnie właśnie irytuje w karmieniu piersia. Karmie tak tylko ze wzgledu na dobro dziecka...
Oj tak to jest męczące, ale powiem ci, że moja 8 miesięczna przeszła teraz na jedzenie nocne.. potrafi się budzić 5, 6 razy przestawiam ją je i zasypia, wcześniej tak jak Twoje dziecko non stop :). Trafiły nam się przytulaski. Trzeba z tego korzystać bo już niedługo będzie inny etap :). Już pewnie tych spraw coraz mniej do załatwiania :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry