reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

ABC bobasowej pielęgnacjii.........

Norge

Mamy październikowe 2007
Dołączył(a)
15 Luty 2007
Postów
1 690
Miasto
Bydgoszcz
U nas dzisiaj pępkowe ......:-D.Jasiowi odpadł pępuszek .....co skłoniło mnie do założenia nowego wątku ... oczywiście poczekam na Was kochane mamuśki ....

powiem Wam tylko w ramach ciekawostki ,że tutaj w Norway nie stosuje się niczego do pielęgnacji pępuszka (.np.spirytusu do przemywania .....)podobno robiło się to tutaj 30 lat temu .:szok::szok:
fakt ,że pępuszek był tak zabezpieczony ,że nic mu nie groziło (jakby takim woskiem ...??nawet kąpaliśmy Jaśka zamaczając cały brzuszek ..według wskazówek położnych ...a dzisiaj po prostu odpadł ......:-D;-)
 
reklama

ptasiorek

mama Milenki 06.11.2007
Dołączył(a)
5 Czerwiec 2007
Postów
2 019
Miasto
Lublin
Norge, wesołej pępkówki.... :-)
super macie z tym "woskiem" zabezpieczjacym pępuszki... czego do PL wszystkie nowinki docierają z takim opóźnieniem...:-(
 

RENIFER_24

M-X'07, W-IX'09
Dołączył(a)
24 Maj 2007
Postów
6 414
NORGE z pępkiem super! Fajny wątek, tylko... my jeszcze nie dzieciate ;))) :-D:-D:-D już nie moge sie doczekac... najlepiej żeby ten dzidzius bez bólu i porodu od razu jakoś sie znalazł u siebie w łóżeczku!
 

Norge

Mamy październikowe 2007
Dołączył(a)
15 Luty 2007
Postów
1 690
Miasto
Bydgoszcz
Norge gratulacje! wszystko tak gladko i pieknie z twoim Jasiem idzie ze az sie chce czytac:-)

no prawie wszystko :-D....u małego przedłużała się zółtaczka (był lekko zółtawy)więc co drugi dzień jeździliśmy do szpitala na badania krwi ,żeby sprawdzać czy poziom bilirubiny spada ....ja w pełnej gotowości ze spakowaną torbą bo była taka opcja ,że z małym pozostanę jedną dobę na naświetlaniu .....Na szczęście okazało się dzisiaj ,że to niepotrzebne ....już wszystko w normie !!!!!:tak::tak::-D:-)....Mały bardzo dużo je i przybiera na wadze więc teraz tylko się cieszyć ......Po żółtaczce pozostała tylko ksywka "bilirubinek "....:-D:-D:-D:-DJuż się nie mogę doczekać Waszych bobasków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Do góry