iwona.c28
Mama Natali i Kuby
Katka u mnie był duży problem, żeby Kuba jadł to co ja gotuję. Jak skończył 4 m-ce zaczęłam mu podawać obiadki i nie chciał jeść moich tylko te ze słoiczków. Konsekwentnie codziennie dawałam mu moje zupki(ale nimi pluł
),chociaż łyżeczkę dwie. Dopiero gdzieś od tygodnia jest zmiana- moje mu smakują, a słoiczkowe wypluwa
. Więc jak widzisz trwało to długo, ale się opłacało.
),chociaż łyżeczkę dwie. Dopiero gdzieś od tygodnia jest zmiana- moje mu smakują, a słoiczkowe wypluwa
. Więc jak widzisz trwało to długo, ale się opłacało.
co radzicie?