Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
12h!!! W życiu Jagoda tyle nie spała! Ale musze powiedzieć, że dzisaij nie było żadnej pobudki
A już kolejny dzień (noc) jak zasnęła, to się śmiała przez sen. Normalnie głowy w poduszki z mężem wciskaliśmy ze śmiechu. Mąż załamany, bo ja mam podobnie (głośno śmieję się przez sen).
Kiedyś w akademiku obudziłam śmiechem jego i jego współspacza, bo dostałam ataku śmiechu, jak mi się przyśniło stado facetów stojące pod kioskiem ruchu i kłaniąjące się mi jak orki. Zresztą na samo wspomnienie tego znowu się śmieję
Przez mój śmiech bym się 2 razy w wannie utopiła A raz mój tata nie wytrzymał i mi głowę pod prysznic (zimny) włożył ;p Ale miał pecha, bo mnie to tylko bardziej rozbawiło. Głupawki mam często ;p
Miałam zły humor bo mam @ ale Joaśka rozbawiłaś mnie i fajne sny miewasz.Victor nawet spał w nocy tylko raz smoka mu dałam i zasną z powrotem i pobudka była o 6 na amciu a później o 7 już wstał.
Dziewczyny ale wy macie dobrze. Ja miałam koszmarną noc. Wiktorek poszedł spać o 20 a o 22 obudził się i miał godzinną przerwę w spaniu. Potem obudził się o 2:30 z takim wrzaskiem, że chyba pół bloku obudził i przez godzinę nosiłam go na rękach aż mu przeszło. A rano o 8 już nas córcia budzi, bo do szkoły na 10 idzie. Teraz mam koszmarny ból głowy