reklama

Ach śpij kochanie ....

reklama
Wczoraj wieczorem Victor nas pogonil z pokoju bo chcial sie sam bawic,po pol godzinie cisza nastala ja wchodze a on juz w lozku i mowi aaaaa.Sam spac poszedl tyle,ze byl nie przebrany.Zmienilam pampka,ubralam pizamke i zasnal :-)
 
no prosze vici :)
u nas nie ma wiekszego problemu ze spaniem - czasmi zdaza sie ze mala w nocy zajeczy ale to pojedyncze przypadki ... z usypianiem tez ciagle spokoj ... jak ja sobie przypomne jak sie z michalem meczylam ... brrr
 
U nas tez nie ma problemu ze spaniem ale rzeby tak sam poszedl to pierwszy raz.Przewaznie bral jedno z nas za reke i chcial aby isc z nim.Pizamka,pampers buzi i spac a wczoraj sam samiutki:-D
 
vici super jak Victorek sam poszedł do łózeczka.
A ja musze powiedzieć ze moja Dominika od 1,5 miesiąca chodzi tuż po 20 spać i śpi do 8 rano.
Ale dodam że rutyna wieczorna to jest podstawa.
Myju myju kolacyjka mycie ząbków i kładziemy się do łózka.
 
a u nas (zpomnialam napisac) po przestawieniu godzin - mala zamiast wstawac godzne pozniej to wstaje godzine wczesniej - efekt jest taki ze kolo 7 (czasami nawet wczesniej) jest juz na nogach ... w tygodniu nie jest to takie uciazliwe ale w weekend ... masakra...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry