reklama

Ach śpij kochanie ....

No i chyba wróciło juz wszystko do normy ze spaniem, dzis znowu zasnął bez problemu:-) :-) :-)
Mam pytanie: Czy Wasze dzieci śpią przy włączonej lampce? Antek spi w ciemnościach i sie zastanawiam, czy może lepiej cos włączyć bo może się przestraszyć ciemności jak sie przebudzi w nocy.
 
reklama
Victor tez w ciemnosciach.
Idzia maly spal kiedys cale nocki od 19 do 6 rano ale w 6 mies mu sie odwidzialo i sie budzi.sama nie wiem dlaczego ale teraz w nocy zjesc musi i dopiero zasnie.Nieraz jest 1 pobudka a nieraz wiecej.
 
Oliwka śpi przy malutkiej czerwonej lampce, ale świeci ona w drugim koncu pokoju i jest oslonieta - to bardziej dla mnie wygoda jak zagladam do malej, zeby widziec co sie dzieje i czy spi
 
Moze w koncu spanie wraca do normy.Victor zjadl wczoraj o 21 i zasna a w nocy obudzil sie tylko na piciu o 4 i narazie jeszcze spi.Co prawda zaraz pewnie wstanie bo zawsze budzi sie kolo 8 ale ja jestem wyspana.
Ostatnio tatus go wieczorem wyciagal z luzeczka bo maly marudzil i go ochrzanilam,przez to mialam 3 dni klopoty z zasnieciem malego bo chcial wyjsc(tatus pokazal).
 
Vici tak to jest, że dzieci szybko przyzwyczajają się do wygody!! Bo po co spać w łóżeczku skoro tatuś ponosi na rączkach..:-) U mnie za to jest na odwrót, to ja nie wytzrymuje i go zabieram a poźniej narzekam, że się nie wysypiam....
 
No niestety moj moz nieraz ma odpaly i robi jakies dziwactwa,mowi ze nie powinnam malego chowac wedlug ksiazki.Jak mu sie nie podoba to lepiej niech wstaje w nocy i chodzi z malym po domu do polnocy i wtedy mi to chyba nie bedzie wadzilo.
 
reklama
A u nas totalna klapa ze spaniem. Wprawdzie udalo mi sie przyzwyczaic Viki aby usypiala troche wczensije niz o polnocy (teraz juz spi o 20:-) ), ale za to od 23 co pol godziny budzi sie z placzem. Nawet trudno powiedziec ze sie budzi bo nie otwiera oczu. Z reguly wloze jej smoka i jest ok, ale czasem budzi sie tez jak ma skom w buzi i wtedy jest gorzej :-( Nie wiem co jej sie dzieje. Ostatnio tez wybudzila sie o 3 w nocy i przez 2h musialam sie z nia bawic bo o spaniu nie bylo mowy. Doslownie szlag mnie trafia :-D Wczoraj oddalam mala do dziadkow bo juz chodzilam jak lunatyk :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry