Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Mateczka_Poleczka nie wiem co mogę Ci doradzić, poobserwuj Kornelie, może to nie jest dobry moment na ta metodę? Sama nie wiem.. z drugiej strony, jak ładnie zasypia sama to nie powinna się budzić z takim płaczem... problem byłby raczej przy zasypianiu
Może ją coś bolało i stąd ten płacz? Trzymam kciuki za to, żeby się okazało że to był taki jednorazowy incydent i za nastepne przespane ładnie nocki 
Milenka wczoraj przez cały dzień była jakaś śpiąca i w ciągu dnia 2 razy zasnęła mi podczas karmienia to ja odłożyłam... mało spała, bo 2 razy po 30 minut w ciąg dnia.
Wieczorem o 19.00 też zasnęła przy butelce, odkładana do łóżeczka tylko na chwilke oczka otworzyła żeby sprawdzić czy wszystko gra i od razu usnęła. Obudziła się o 5:15 i to był koniec jej spania
Przez tą zniamę czasu troszkę nam się godziny poprzestawiały i mamy wcześniejsze pobudki, ale mam nadzieję że niedługo wszystko wróci do normy
Może ją coś bolało i stąd ten płacz? Trzymam kciuki za to, żeby się okazało że to był taki jednorazowy incydent i za nastepne przespane ładnie nocki 
Milenka wczoraj przez cały dzień była jakaś śpiąca i w ciągu dnia 2 razy zasnęła mi podczas karmienia to ja odłożyłam... mało spała, bo 2 razy po 30 minut w ciąg dnia.
Wieczorem o 19.00 też zasnęła przy butelce, odkładana do łóżeczka tylko na chwilke oczka otworzyła żeby sprawdzić czy wszystko gra i od razu usnęła. Obudziła się o 5:15 i to był koniec jej spania
Przez tą zniamę czasu troszkę nam się godziny poprzestawiały i mamy wcześniejsze pobudki, ale mam nadzieję że niedługo wszystko wróci do normy

)....poniewaz na 4 pietrze poszla rura i wszystkich do dolu zalewalo(baba pijana poszla spac) a ja mieszkam na pierwszym i bal sie zeby nam na leb nie lecialo

! Mala budzila sie pare razy-juz sama nie wiem od czego to zalezy do dziewczyn ktore stosuja metode usypiania(ale napisalam-ale wiadomo o co chodzi)czy jak juz przesypiaja Wam cale nocki to znow zdarzaja sie takie dramaamatyczne noce?
Kurcze o 2 w nocy dzwonil do mnie sasiad z dolu-wyobrazacie sobie?
Nie odebralam tel-ale pewnie mu dziecko przeszkadzalo a sam to wierci w scianach do 22 i w niedziele tez-kurde jak bedzie cos mi wypominal to mu powiem zeby sobie kupil zatyczki do uszu