• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ach śpij kochanie...

Oli dziś zasnęła mi oo 18.30, ale coś się obawiam, że ciężko jej będzie dospać do rana i będziemy uwskuteczniać nocne rozmowy :eek:
no i się pomyliłam, obudziła się w prawdzie koło 5tej i trochę pogadała, ale zaraz potem zasnęła i spała do 9.30!

Dziś za to się nie popisała - nie bacząc na to, że matka do pracy musi wstać o 6tej, Oli postanowiła nie spać od 4tej i mi oczywiście też spać nie pozwoliła. Musiałam się nią zająć, bo z tatusiem spędzać czasu nocnego nie miała zamiaru :confused2:
 
reklama
Dziś za to się nie popisała - nie bacząc na to, że matka do pracy musi wstać o 6tej, Oli postanowiła nie spać od 4tej i mi oczywiście też spać nie pozwoliła. Musiałam się nią zająć, bo z tatusiem spędzać czasu nocnego nie miała zamiaru :confused2:

Kasiu, to u nas dzis tak bylo. :tak::crazy:
W ogole Milena juz od dluzszego czasu zasypia mi o 18tej i budzi sie o 6tej rano. Ona jest wyspana, tylko ja chodze nieprzytomna. Ja chodze dosc pozno spac, do tego teraz jak meza nie ma to w ogole ciezko mi zasnac. I tak przewracam sie z boku na bok.
 
A to sie jeszcze pochwale,he,he.
Od tygodnia mój synek spi cała noc w swoim łózeczku,bez wedróek do naszego lóżka.
Smiejemy sie,ze zwolnił miejsce dla następnego szkaraba.
 
A to sie jeszcze pochwale,he,he.
Od tygodnia mój synek spi cała noc w swoim łózeczku,bez wedróek do naszego lóżka.
Smiejemy sie,ze zwolnił miejsce dla następnego szkaraba.
no to super u nas od kilku dni też Emilka nie wędruje , mały już śpi u Emilki i dziś przespali całą noc mały zrobił pobudkę 5:30 na cyc i poszedł dalej spać i potem wstali o 7:00 oj dawno się tak nie wyspałam hehe
 
Rozalko wspaniała wiadomość;-) Teraz będzie Ci sporo łatwiej, a i pośpisz lepiej:tak:

Gosiu
super, że rodzeństwo tak szybko się zaakceptowało w jednym pokoju:tak: Jak ja bym chciała, żeby u nas to tak gładko poszło:rofl2:

My po powrocie będziemy chcieli Oliego wyeksmitować z naszej sypialni... zobaczymy jak to będzie:sorry2: Jestem jednak dobrej myśli:happy2: Zresztą niedługo będę myślała o odstawieniu go od piersi, ale to na spokojnie, jak już się na nowo przyzwyczai do swojego domu:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry