Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Cholera, ona kiwa głową jak się złoszczę i mówi że mnie posłucha, ale wiem dobrze że jak nie widzę, to i tak robi swoje 






No i tak powinno być. Ale moja mama też musiała do tego dojrzeć, jak byłam młoda i urodził się pierwszy syn, to też czuła się "zobowiązana" wtrącać się. Przeszło jej po paru zgrzytachmoja mama już też mnie słucha ;-)




(spał wcześniej),no i mały wpadł w taka histerię,że ouspakajałam go przez kolejne pół godziny.Na nic się zdały tłumaczenia,że widzi babcie rzadko i jej nie zna,że spał i się wystraszył,że ma zły dzień,bo wychodzą zęby.Musiałam wysłuchać monologu na temat wychowywania dzieci,pouczen dotyczących skazy białkowej,zmiany lekarza itd. itp.Ale jestem umęczona
.Gdyby mnie oto nie poprosiła siostra męża,to bym nie poszła.Ale nigdy więcej.Niedzielne obiadki raz na dwa miesiące w zupełności wystarczą,no i tylko w obecności męża(przynajmniej on staje po mojej stronie).Wśród tych wszystkich "mądralińskich" bab poczułam się jak jakaś wyrodna matka.
No i humor mam do d...!







Nie wyparzam ani butelek, ani smoczków do tych butelek, ani niekapka, ani łyżeczek, myję normalnie tak jak inne naczynia, najczęciej w zmywarce, ale jak trzeba umyć w zlewie to uzywam normalnie płynu do naczyń, staram się tylko dokładniej wypłukać.serio nie wyparzacie butelek?? bo ja tez chcialam zaniechac ale balam sie was zapytac zebyscie mnienie zbesztaly. a myjecie je z plynem??