• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ach te chłopyyyy!!!!!!

reklama
:-), nie warto się kłocić o drobiazgi.
mój małż za to sieje panikę i ciągle się boi o malucha. gdy ten tylko kichnie, to małż od razu doszukuje się choroby, czyta i ględzi głupstwa.
ciągle go dogląda i krótko mówiąc przegina. popada w skrajności i nie potrafi wyluzować czasem.
to się nazywa przewrażliwienie!
no i czasem mam ochotę go udusić za to :-)
ale wiecie co nie warto się tak przejmowac drobiazgami. takie problemy to żadne problemy.
 
A mi się przypomniało jak mój małż latem, jak byłam w ciąży i źle znosiłam te straszne upały, przyniósł z pracy w termosie ciekły azot. Postawił w pokoju miskę i wylał tam ten azot mówiąc - 'mówiłaś kochanie, że Ci gorąco to przyniosłem coś dla ochłody' :-D Ale się wtedy uśmiałam z niego - no na taki pomysł to ja bym nie wpadła :-D A chłodniej w pokoju rzeczywiście się zrobiło, no i jaka fajna zadyma była :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry