reklama

Adopcja dziecka nastolatki

xXc0r4l1n3Xx

Aktywna w BB
Dzień dobry, chciałam zapytać czy znacie jakieś strony gdzie mogę znaleźć rodziców adopcyjnych, mam na myśli że bym porozmawiała z nimi i gdy urodzi się dziecko oddała bym je tym rodzicom.
 
reklama
W Polsce nie istnieje coś takiego jak adopcja ze wskazaniem.
Jeśli faktycznie nie chcesz wychowywać dziecka, to informujesz o tym szpital, w którym zamierzasz rodzić dziecko. Dziecko trafia na okres 6 tygodni do pieczy zastępczej, Ty w tym czasie możesz zmienić zdanie, następnie przed sądem rejonowym następuje odebranie Ci praw rodzicielskich i dziecko może trafić do adopcji.
 
A nie masz wśród bliskich kogoś, kto chciałby się zająć dzieckiem? Formalnie byłabyś matka, mogłabyś mieć kontakt, jakieś wspólne decyzje..
Jesteś młodziutka, może warto zostawić siebie taka furtkę?
 
? Naprawdę? 😳
Jak matce sądownie zostaną odebrane prawa rodzicielskie, to na jakiej podstawie ma płacić alimenty?
Na takiej samej jak ojciec któremu odebrano prawa...
Tylko w przypadku gdy matka zostawia w szpitalu ojciec jest najczęściej NN... jak ojciec jest znany państwo występuje o alimenty od obojga rodziców solidarnie.

Np. Link do: „Okno życia” czy alimenty?, adw. Joanna Wędrychowska - Pokój Adwokacki
Przy czym to dotyczy dzieci które nie znajdą rodziny w ciągu roku, tylko trafią do domu dziecka lub rodziny zastępczej.
 
Ostatnia edycja:
Masz rację. O ile zdrowe noworodki ludzie chętniej adoptują, tak dzieci chore niekoniecznie. I rodzice takich dzieci mogą zostać pozwani o alimenty.
Przecież to aż się prosi o porody w krzakach i porzucanie dzieci po śmietnikach. 🙄
Jak kobieta nie chce dziecka, zrzeka się do niego praw, to wiadome, że nie będzie chciała płacić na malucha alimentów. I największą cenę za to zapłaci dziecko. Ech...
Słabo to przemyśleli nasi rządzący.

Od dawna tak jest?
 
reklama
A nie masz wśród bliskich kogoś, kto chciałby się zająć dzieckiem? Formalnie byłabyś matka, mogłabyś mieć kontakt, jakieś wspólne decyzje..
Jesteś młodziutka, może warto zostawić siebie taka furtkę?
Nie mam, szczerze mówiąc nikomu z rodziny nie powiedziałam, że jestem w ciąży i chciałabym zrobić to po cichu, wolałabym żeby dziecko znalazło kochający dom bo ja mu tego nie będę potrafiła dać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry