Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Sulwie tak na prywatnych wizytach mamy USG co wizytę. Ale w państwowym to inna bajka. W szpitalu ze mną leżała dziewczyna którą przywieźli z krwotokiem. I musiała walczyć żeby jej USG zrobili, a najdurniejszy lekarz nie wiedząc nawet co sie stalo jej powiedział : "I tak pani dzis zabiegu nie zrobie bo nie ma anestezjologa". wywalczyła i okazało sie ze dziecko zdrowe, ślicznie sie rozwija.
Tak ze z tym co mamy to roznie.
Ja pracuje na państwowym etacie i mam cale guzik. Dentysta prywatnie, ginekolog prywatnie, nawet laryngolog prywatnie. A jak chce zrobic badania okresowe to muszę walczyć o skierowania na podstawowe bo za resztę i tak sama płace. taka ta nasza Polska :-(
szczerze wolałabym zeby mi nie odbijali co miesiac tyle kasy i pozwolili bym sama opłaciła sobie za to jakies dobre ubezpiecznie zdrowotne albo płaciła z tego lekarzom
skads to pamietam...tutaj na szczescie wszystko robia na miejscu, na czas i za darmo. Ogolnie to narazie musialam sobie tylko kupic witaminy. Nawet ksiazke taka wieeeeelka i wypasiona o ciazy i porodzie i rozwoju maluszka dostalam za darmo...szok.
A swoja droga to ja wlasnie przyzwyczajona do polskich dr i ich godzin przyjmowania przyszlam sobie tu raz bezstresowo jakies chyba 4 min. po czasie...to sie tak na mnie spojrzeli, ze nie respektuje czasu wizyty...4 MINUTY SIE SPOZNILAM! od tego czasu przychodze 10 minut wczesniej i gra:-)Oto i pierwsze zdjęcieJak widać nie jest to wydruk , bo przychodnia NIE MA DRUKARKI
ale kliknęłam fote monitora ! Nie wyszlabym z pustymi rękami
Nawet widac odbicie p. doktora
Maluszek podczas badania słodko spał ssąc kciuka
nie dał się podglądnąć jeśli chodzi o płeć
![]()




rzeczywiscie nieciekawie...skads to pamietam...tutaj na szczescie wszystko robia na miejscu, na czas i za darmo. Ogolnie to narazie musialam sobie tylko kupic witaminy. Nawet ksiazke taka wieeeeelka i wypasiona o ciazy i porodzie i rozwoju maluszka dostalam za darmo...szok.
A swoja droga to ja wlasnie przyzwyczajona do polskich dr i ich godzin przyjmowania przyszlam sobie tu raz bezstresowo jakies chyba 4 min. po czasie...to sie tak na mnie spojrzeli, ze nie respektuje czasu wizyty...4 MINUTY SIE SPOZNILAM! od tego czasu przychodze 10 minut wczesniej i gra:-)

A dodam i swoje


