Azza super!!!
U nas Oli od dluzszego czasu prawie niczym sie nie bawi!!!! Albo krzata sie po domu rozwalając wszystko wokoło albo ogląda bajki albo laptopa - pociągi! Jego pokoj jakby piorun walnął, wszystko powywalane, a jak sprzatam od nowa wywala! Te zabkowanie przyprawiło mnie juz o jakis stan nerwowy i ja mam po prostu dosc@ wywala wszystko z polek, szafek itd. W domu sprzatam co chwilę zeby mozna bylo nogę postawic, to jakis obłęd na kolkach! Wiecie co....powiem szczerze ze pierwszy raz wymiękam nerwowo!