Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Potem po każdym karmieniu pojawiał sie śluz w kupkach, zaczęły być żrące.Przeszliśmy na Nutramigen i po 6 !!!tygodniach sie uspokoilo(chyba jelita doszły do siebie
).Jakis czas póżniej zaczęła dostawać obiadki gotowane na cielęcinie i nic jej nie było(a przy skazie cielecina zakazana),dostała jajko i też było dobrze.Ostrożnie wprowadzilismy jogurty i nic jej po nich nie było, toleruje niewielkie ilości masła, a czasami robię jej budyń na mleku modyfikownym , ale hipoalergicznym i tez dobrze to znosi.Ostatnio zrobiłam prowokacje-uszykowałam jej kaszkę na zwykłym mleku modyfikownym-zjadła caly kubas i następnego dnia od razu sluz w kupach-cały dzień ją czyścio.Stąd moje przypuszczenie, że Marcelinka cierpi na nietolerancje laktozy-może zjeść niwielki ilosci czystego, nieprzefermentowanego nabiału-jak masło, monte, kawalek czekolady, ale to są tylko małe porcyjki. Naromiast nie szkodzi jej przetworzi\ony nabiał-taki jak właśnie jogurty, maślanki etc.Pytałam pediatry-i ona zgadza sie z moimi wnioskami.Można zrobić badanie kału w kierunku nietlernacji laktozy, ale z tego co wiem nie wszystkie laboratoria się tym zajmuja.Mało dzieci rodzi się z tą nietolernacją, u nas być może jest to nietolerancja wtórna tzw. polekowa-bo mała od pierwszych chwil zycia byla na jakichś antybiotykach(za długo przebywała w peknietym pęcherzu-tak mi tłumaczono)i to tyle jeśli chodzi o nasza historię.Nic innego oprócz czystego, słodkiego mleka jej nie uczula, nawet proszki i kosmetyki zaczęła tolerowac-chyba skóra dojrzała?