Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no Wiktorowi alergia przeszła jakoś jak miał roczek. Od tego czasu pije mleko modyfikowane, normalne mleko, wszystkie serki, jogurty itp. Obawiam się że drugi też będzie miał alergię :/
Z racji tego ze Marysia była najgorszą alergiczką ze wszystkich tu dzieciaczków alergia jej jeszcze nie przeszła. Ale nie pije już Nutramigenu tylko Bebilon Pepti. Je masło. Jajka ale w bardzo małej ilości. Ma mega alergie na ryby (niestety ta alergia podobno tak szybko nie mija), natomiast nie ma alergi na soję (wpieprza jak mały samochodzik deserki sojowe), nie ma o dziwo alergi na cytrusy ani na maliny. Dlatego chce spróbować teraz z truskawkami. Natomiast po łyżce jogurtu po godzinie była tak zesypana że na razie odkładam wszelkie próby na następne pół roku. Jak je soję i Bebilon i masło to ten nabial az tak nie jest jej potrzebny.
Dobrze, że prawie wszystkie dzieciaczki wychodzą już z alergii.
Pola może jeść ryby i bardzo je lubi, je mandarynki, to znaczy je już wszystko!
Od dwóch tygodni pije mleko (mieszankę) normalną Bebilon lub Nestle junior i jest wszystko w PORZĄDKU. Nawet nie wiecie jak się cieszę!
To jednak wielka ulga jak już nie trzeba patrzeć na to co dziecko może a czego nie może jeść... Ja od razu przeszłam na zwykłe mleko 3.2% tylko je trochę rozcieńczam z wodą.
a mojemu coś alergia powróciła. Może od nadmiaru czekolady w święta? Sama nie wiem, trochę się martwię bo teraz za bardzo nie mam pomysłu co wyeliminować z diety skoro podawałam mu wszystko co możliwe.
mój jeszcze ma na cytrusy - po pomarańczach dostał czerwonej brody i leciał do kibla myć buźkę - z krzykiem "ała"
ma na orzechy - tez się twarz czerwienieje
ryby zjadł tak mało, ze nie jetem w stanie określić
z nabiału dostaje TYLKO jogurty - reszty nie daję - bo wolę jeszcze poczekać
a mi Mirek obraził się na czekoladę - po prostu jej nie je.
ups... sorki - lubi ściskać w łapkach i patrzec jak wychodzi rozgnieciona między paluszkami